Król

0

Podczas trzeciego etapu dojrzewania ma miejsce synteza obu zaspokojonych instynktów – szanowanego artysty i szanowanego wojownika – rodzi się król. Młody mężczyzna rzadko staje się królem podczas kilku lat trzeciego etapu, niemniej dąży jednak do zbudowania dobrych fundamentów pod swoje przyszłe królestwo. Wybiera drogę swojej potencjalnej kariery. Decyduje, kogo poślubi (bądź przynajmniej, dzięki doświadczeniom, wie, jakiej osoby potrzebuje). Ma stosunkowo dobrze rozwinięty obraz samego siebie jako osoby fizycznej, emocjonalnej i duchowej – ze wszystkimi swoimi słabościami i atutami. Zdaje sobie sprawę ze swojej wyjątkowości i wie, w jaki sposób potrzebuje jej świat. Jeśli do końca trzeciego etapu rozwoju nie uda mu się ukończyć większości pracy nad owymi fundamentami, wszyscy stajemy wobec pewnego zagrożenia: będzie bowiem próbował ukraść królestwa już ustanowione. Metafora ta oznacza, że jeśli podczas trzeciego etapu nie zostanie poprowadzony do samego środka swojej siły, będzie próbował ukraść, zburzyć, zdominować bądź przygasić siłę innych – czy to mężczyzn, czy kobiet, dzieci, całych grup społecznych, przypadkowych jednostek. Etap trzeci to czas konsolidacji poczucia siły osoby, na przykład w postaci „ja”. Brak takiej konsolidacji naraża młodego mężczyznę (i jego przyszłe związki) na krzywdę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *