Leniwość podczas trzeciego etapu

0

Niektórzy młodzi mężczyźni podczas trzeciego etapu są „leniwi”: zdają się nie spoglądać ani w głąb, ani dookoła siebie. Chcą jedynie trochę pokazać się tu i tam, pobyć w domu, mieszkać z rodzicami. Mówimy o nich „niedojrzali” i, o ile nie są niepełnosprawni fizycznie bądź psychicznie, określenie to jest trafne. Nierzadko intuicja podpowiada nam, żeby postępować z nimi zdecydowanie, wypchnąć ich z domu, zmusić do życia na własny rachunek. Za chwilę przyjrzymy się bliżej temu problemowi.
Więzi łączące chłopaka na trzecim etapie z grupą rówieśniczą są słabsze niż kiedyś. Wprawdzie wciąż tego potrzebuje, zwłaszcza jakichś podgrup, których czuje się członkiem, lecz jednocześnie umie w nich prowadzić krytyczne rozmowy przyjmować krytykę pod swoim adresem. Tak, jak kiedyś miarą jego stosunku do siebie był krytycyzm wobec rodziców, teraz jest to umiejętność samokrytycyzmu. Staje się refleksyjny, spogląda w przeszłość, niekiedy nawet wyolbrzymiając niektóre wydarzenia z dzieciństwa. Wfyłania się konkretne i solidne „ja”, które poddawane jest jego introspek- cji, nawet jeśli nam o tym nie mówi. Naszym zadaniem jest pomóc mu zidentyfikować jak najwięcej wątków jego osoby, odmalować jak najpełniejszy obraz jego tożsamości – jako sieci wątków związanych z pracą, wolnym czasem, emocjami i duchem. Taktownie pomagamy mu zauważyć nie dostrzegane przez niego do tej pory wątki. Wspólnie rozmawiamy na jego temat, starając się jednak bardziej słuchać, niż nim kierować. Przyglądamy się jego działaniom i osiągnięciom oraz pomagamy mu znaleźć możliwości efektywniejszych działań i wyrazistszych osiągnięć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *