NADZORCY POLIGONOW

0

Niemal zawsze poligonom towarzyszą mentorzy. W społecznościach plemiennych przypisuje się chłopcu „trzeciego rodzica”, starszego człowieka, który obdarzony wiedzą, energią i inspiracją opiekuje się chłopcem i jest jego przewodnikiem w czasie wielu lat inicjacji. Trzeci rodzic, przypisywany przy urodzeniu bądź we wczesnym dzieciństwie, zawsze jest wybierany przez ojca lub matkę, w zależności od tego, czy społeczeństwo ma charakter patriarchalny czy matriarchalny.
W naszym społeczeństwie na ogół nie przypisuje się młodemu chłopcu trzeciego rodzica. Chłopiec ku niemu sam zmierza. Spotyka go we wczesnym dzieciństwie albo w okresie dojrzewania. Niekiedy spotyka więcej niż jednego rodzica. Wielu chłopców, niestety, w ogóle go nie znajduje. Ostrożne przybliżenia mówią, że co najmniej osiemdziesiąt procent młodych kryminalistów i chłopców z grup ryzyka wychowywanych było bez ojca i/lub trzeciego rodzica. W moim życiu było wielu nauczycieli, trenerów, starszych mężczyzn – przyjaciół mojego ojca, którzy zabierali mnie na ryby, doradców. Jednak dopiero kiedy pojechałem na studia, miałem szczęście poznać swojego trzeciego rodzica. Był to mentor, który bardziej niż ktokolwiek inny pomógł mi przejść z dzieciństwa w męską dorosłość. Był to mój rodzic przejściowy. Związek, który się między nami wytworzył, był równie silny, jak związek z moimi rodzicami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *