Opieka naturalna

0

Jestem zwolennikiem takiego podejścia do wychowywania i kształcenia, które nazywam „opieką naturalną”. Polega ono na tym, że najpierw należy zrozumieć, jak ukształtowane jest dziecko, a dopiero potem, na tej podstawie, tworzy się strategie kształcenia i wychowania. Sposób wychowywania dyktowany jest przez naturę, rzeczywistość, a nie nasze wyobrażenia. Wychowujemy chłopców i dziewczęta w zgodzie z ich naturą – nie tylko jako indywidualne istoty ludzkie, ale jako chłopców i dziewczęta. Mam nadzieję, że podejście „opieki naturalnej” okaże się owocne dla wychowawców tak chłopców, jak i dziewcząt. Ufam, że wniesie do systemu edukacji nowe spojrzenie, które choć powstało dawno temu, to właśnie teraz podlega uaktualnieniu w świetle wspaniałych badań z dziedziny biologii i neurologii oraz wynikających z nich wniosków dla naukowców i wychowawców, dotyczących wzajemnych powiązań genetyki, konieczności uwzględnienia organizacji mózgu i biochemii w tworzeniu środowiska edukacyjnego. Dwie dziedziny, w których wręcz musimy zastosować owo podejście, to czytanie i pisanie. Badania amerykańskiego ministerstwa edukacji dowodzą, że w ostatnich trzydziestu latach chłopcy znajdują się daleko za dziewczętami w umiejętności czytania i pisania i że dzieląca ich przepaść ciągle się powiększa. Nasi dorastający chłopcy znajdują się średnio półtora roku za dziewczętami w umiejętności czytania i pisania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *