Ostrożnie z mediami

0

Rozważając wpływ przekazów medialnych na dzieci, musimy pamiętać o bombardowaniu i wdrukowaniu. Jeśli podczas pierwszych dziesięciu lat życia wdrukuję przypadkowe przerażające bądź przesycone seksem obrazy medialne, jeśli będę nimi bombardowany na skutek ciągłego ich oglądania, mój mózg zostanie częściowo przez nie strawiony. Jeśli bombardowanie przedłuża się na okres rozwoju poznawczego, następuje wdrukowanie, przytłaczanie i kształtowanie rozwijającego się intelektu abstrakcyjnego rzeczywistością przesyconą seksem, przemocą, upadkiem moralności i tym podobnie. Spieranie się, że wszystko to nie ma na mnie wpływu, byłoby jak udowadnianie, że wielokrotne pchnięcia nożem nie wywołują w moim ciele żadnych zmian. Mózg jest bardzo wrażliwy, bardzo delikatny. Potrzebuje takiej samej opieki i ochrony jak ludzkie ciało. Zraniony, będzie krwawił. Ktoś mógłby powiedzieć: „Dobrze, może wdrukowanie nie pozostaje tak całkiem bez echa. Skoro jednak tak, to czy mózg nie może uruchomić swoich mechanizmów obronnych, aby usunąć zagrażające obrazy? Czy nie może się przełączyć na swego rodzaju automatycznego pilota? Czy w sytuacji prawdziwej krzywdy nie może podjąć decyzji, by człowiek wyłączył telewizor i wyszedł z pokoju? Mógłby, ale ponieważ tak się nie dzieje, ponieważ dzieci i dorośli pochłaniają seks, przemoc i tak dalej, to czyż nie jest logiczne, że w takim razie mass media nie stanowią żadnego niebezpieczeństwa?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *