Poczucie winy wobec rodziców również po kilku tygodniach zniknie

0

Pamiętać jednak powinien o kilku listach do rodziców, dzięki którym będą mogli uczestniczyć w jego rozwoju podczas podróży. Do takich właśnie wniosków wspólnie doszliśmy, a on zyskał inspirację do pokonania swoich obaw, poczucia winy i rodzicielskich argumentów. Nigdy nie poznałem jego rodziców, ale po spotkaniu z ich synem jestem przekonany, że ostatecznie będą z niego bardzo dumni. Rytuały przejścia trzeciego etapu rzadko wymagają naszego czynnego zaangażowania. Najczęściej nasza rola ogranicza się do ich finansowego wsparcia lub motywowania chłopców do odbycia podróży. Dajemy im adresy naszych krewnych, potencjalnych mentorów, których mogą odwiedzić. Odbywamy wspólnie część podróży, odwozimy syna do San Francisco na samolot, a potem pozwalamy mu samotnie odlecieć. Do tej pory koncentrowałem się na podróży, wyprawie, pielgrzymce jako rytuale przejścia trzeciego etapu. Tymczasem wasza rodzina może go z jakiegoś powodu nie akceptować, gdyż istnieje jakiś inny przyjęty przez nią i klan sposób pokazania chłopakowi,że posiada wytrzymałość, siłę, wizję, mądrość, silną wolę, emocje, inteligencję, zdrowy rozsądek i umiejętności przetrwania typowe dla dorosłego mężczyzny. Podróż przez studia i ich ukończenie może stanowić rytuał. Ukończenie szkoły zawodowej, zdobycie czarnego pasa we wschodnich sztukach walki, rozpoczęcie pracy, zawarcie małżeństwa, narodziny dziecka – to wszystko mogą być rytuały. Na trzecim etapie jest ich niezmiernie dużo, a u ich podstaw leży wspólna cecha: muszą zawierać choć jedno wydarzenie, dzięki któremu młody chłopak staje się mężczyzną; w jednym z tych rytuałów chłopak musi dostać „błogosławieństwo” klanu na swoją dorosłość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *