Poszukiwanie moralności

0

Chłopcy na drugim etapie dojrzewania, zwłaszcza pod jego koniec, są bardzo wrażliwi na kwestię moralności. Pewna matka powiedziała mi: „Naprawdę dokonałam wyboru, o co mam toczyć bitwy z moimi chłopakami. Zdecydowałam, że będę z nimi walczyć w sprawach moralności i sprawiedliwości. Inne zagadnienia mają dla mnie mniejsze znaczenie, więc postanowiłam je odpuścić”. Ta matka dotarła do sedna rozwoju chłopców z drugiego etapu dojrzewania: poszukiwania źródła moralności. Nie możemy powiedzieć, jak moralni są owi chłopcy, ponieważ najczęściej krytykują oni zachowania innych, w tym również rodziców. W uczeniu moralności najtrudniejsze wydaje się: (1) wytworzenie w młodym człowieku umiejętności autokrytyki, (2) nauczenie go odpowiedniego sposobu wypowiadania krytyki. Chcemy, by uczył się moralności od nas. Pragniemy, by pokonał typowe dla drugiego etapu egoistyczne i skoncentrowane na sobie pobudki i stał się dobrym krytykiem samego siebie. Przyjrzyjmy się przez chwilę, jak działa jego psychika. Kiedy chłopiec nie jest zanadto pewien, co myśli o sobie samym, często projektuje siebie na innych: „Jim zachowuje się wobec Teda jak głupek. W ogóle go nie słucha”. Zdarza się, że taka wypowiedź dotyczy w stu procentach Jima. Równie często jednak w pięćdziesięciu procentach dotyczy ona również wypowiadającego te słowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *