RÓŻNICE W UCZENIU SIĘ W GRUPACH

0

Dziewczęta chętniej niż chłopcy uczą się w małych grupach. Rozumiemy przez to, że dziewczęta z własnej woli przyłączają się do małej grupy, podczas gdy chłopców trzeba do tego namawiać. W ramach grupy natomiast dziewczęta poświęcają mniej czasu na podejmowanie decyzji administracyjnych w rodzaju, „kto będzie liderem” (czasami nawet w ogóle ich nie podejmują].
W skłonności tej kryje się wiele zagadnień: męska tendencja do samodzielnego działania, hierarchii dziobania, niezależności i zdobyczy. Nie oznacza to, że mężczyźni niechętnie podejmują się zadań grupowych. W wielu wypadkach jednak dążą oni do większych grup niż dziewczęta – na przykład grup myśliwych, dużych grup pracowniczych czy zespołów sportowych. Niemniej, gdy chodzi o uczenie się, widzimy, że chłopcy raczej wstrzymują się z uczestnictwem w mniejszych grupach. Jedna z teorii na ten temat głosi, że męska biologia i kultura są niezmiernie wyczulone na kwestie rywalizacji i hierarchii, co powoduje, że chłopcy ostrożniej wchodzą w związki, które mogłyby utrudnić współzawodnictwo z rówieśnikami. Innymi słowy, skoro jestem jego przyjacielem, to czy mogę go pokonać? Aby sprawdzić, czy model ten jest prawdziwy, zastanówcie się, kto w waszej rodzinie najprawdopodobniej zareagowałby na prośbę o pomoc, kiedy macie problem z samochodem, zgubicie się albo nie jesteście czegoś pewni. Kobiety. Jedna z nowszych teorii dotyczących skłonności kobiet do płaczu w chwili obawy albo osamotnienia (w porównaniu z męską skłonnością do powstrzymywania łez) mówi, że mężczyźni są biologicznie i społecznie zaprogramowani do nieszukania pomocy. Kobiety natomiast są zaprogramowane do zwracania uwagi na swój stres, i to jak najszybciej, aby uzyskać pomoc przy jego pokonywaniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *