Rytuał przejścia drugiego etapu: poszukiwanie siebie

0

Chłopiec na drugimi etapie dojrzewania doświadcza wielu spontanicznych rytuałów przejścia: prawo jazdy, pierwszy samochód i przywiązywanie się do niego, pierwsze współżycie seksualne, podejmowanie się niebezpiecznych i ryzykownych działań, zapraszanie na randkę dziewczyny, która jest – jak są- dzi – dla niego „za dobra”. Każdy z tych rytuałów jest spontaniczny, prowadzi do osobistej zmiany, do jakiegoś osiągnięcia, do uroczystości uznania przez społeczność. Wiele rytualnych czynności i chwil dotyczy średniej szkoły i matury – osiągnięć w dziedzinie sportowej i naukowej, podejmowania decyzji o kierunku studiów, balów maturalnych i absolutoryjnych, zakochania się. Jim Kershner, uznany dziennikarz prasowy, opisał kiedyś rytuał przejścia swojego szesnastoletniego syna i jego przyjaciela. Postanowili wybrać się we dwóch na wyprawę: jechali dziewięćset mil ze Spokane w stanie Waszyngton do Big Tim- ber w Montanie. Niektórzy znajomi Kershnera uważali, że postradał zmysły, pozwalając szesnastolatkowi wybrać się z przyjacielem w tak niebezpieczną podróż w czasie przerwy wiosennej w szkole. Inni, wedh% słów Kershnera, mówili: „Dobrze zrobiłeś”. Opinię tę podzielali przede wszystkim mężczyźni w średnim wieku, a ich filozofia (jeśli można to nazwać filozofią) opierała się na takich założeniach: „Musisz dać chłopakowi trochę wolności. Psiakrew, kiedy ja miałem szesnaście lat, wybrałem się latem do Reno i był to jeden z najlepszych tygodni w moim życiu. Nigdy później nie dojrzewałem tak szybko, jak wtedy…”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *