Śmiać się ze strachu

0

Incydent ten wywołał wielodniowe, a nawet wielotygodniowe dyskusje w szkole. Kiedy zacząłem tam pracować jako konsultant, kilka kwestii dotyczyło tej właśnie sytuacji. Chłopiec, nad którym znęcała się czwórka pozostałych, mówił, że śmiał się, chociaż był trochę przestraszony, i że sam w przeszłości był agresorem w podobnych sytuacjach. Wszyscy uczniowie twierdzili poza tym, że w szkole zdarzały się wcześniej znacznie gorsze sytuacje niż ta. Niemniej jednak przejście nad tym zdarzeniem do porządku dziennego byłoby niestosowne. Zmuszało wszystkich, uczniów i nauczycieli, do zastanowienia się, kiedy zachowania agresywne „między kumplami” stają się już przemocą. Jeśli nie udaje nam się wyznaczyć granicy między agresją a przemocą w wypadku takiego zdarzenia, to jak ma się to nam udać w jakiejkolwiek innej sytuacji? Agresja jest typowa dla człowieka. Agresja jest całkiem normalna u mężczyzn i w męskiej kulturze. Agresja jest tym bardziej normalna w męskich grupach „napędzanych” testosteronem, w których z jej pomocą ustala się hierarchię dziobania (ważności). Znęcanie się jest naturalną formą treningu wytrzymałości, przez którą mężczyźni bez przerwy sprawdzają nawzajem swoją stanowczość, siłę, odwagę, przynależność do grupy. Pomaga tak że udowodnić, kto jest przywódcą, najsilniejszą jednostką, w ten sposób separując go od niższych szczebli hierarchii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *