Szkoły męskie

0

Ostatnio pojawia się szereg badań na temat zalet szkół męskich. Nie świadczą one o tym, że koedukacja jest „gorsza”, lecz że wiele edukacyjnych i rozwojowych problemów dorastających chłopców znajduje w nich pozytywne rozwiązanie. Na podstawie przeprowadzonych przez siebie jakościowych badań porównawczych szkół męskich i koedukacyjnych Dianę Hulse stwierdziła, że uczniowie szkół męskich lepiej się koncentrują, mają lepsze oceny z wielu przedmiotów, lepszą auto- ekspresję i samoocenę. Wyniki badań Hulse zostały potwierdzone przez Corneliusa Riordana, Williama Pollacka, Michaela Thompsona i wielu innych. Przytoczyliśmy niektóre z nich w rozdziale pierwszym przy okazji omawiania wpływu systemu męskiego wychowania na życie chłopców.
Badacze doszli do wniosku, że w ujęciu statystycznym wychowankowie szkół męskich popełniają mniej przestępstw, stosują mniej przemocy w stosunku do kobiet, wykazują mniej zachowań destrukcyjnych w stosunku do siebie i społeczeństwa niż uczniowie szkół koedukacyjnych. Na statystyki te wpływają też czynniki natury społeczno-klasowej: wielu uczniów szkół męskich pochodzi z rodzin o wysokich dochodach i mających lepsze perspektywy niż, dajmy na to, wychowani w ubogich dzielnicach. Z tym jednym zastrzeżeniem powinniśmy jednak w pełni docenić stopień, w jakim szkoła męska uczy chłopca szacunku, honoru, współczucia i odpowiedzialności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *