Ukryte talenty

0

Jednocześnie jednak coraz częściej spotykamy młodych mężczyzn, którzy potrzebują większej uwagi otoczenia skierowanej na ukrytego w nich wojownika i artystę. To właśnie dlatego, że chcieliśmy zaopiekować się wojownikiem, posyłaliśmy ich do wojska, to dlatego, że chcieliśmy zaopiekować się artystą, posyłaliśmy ich na studia i wyznaczaliśmy im określone zawody. Wielki problem społeczny, przed którym obecnie stoimy, polega na tym, że niewielu młodych mężczyzn z trzeciego etapu dojrzewania decyduje się iść do wojska, a coraz większa ich liczba nawet nie kończy szkół średnich. Nie byłoby to aż tak smutne czy przerażające, gdyby nie to, że oczekiwania społeczne wobec mężczyzn nie tylko nie spadają, lecz nawet wzrasta- j ą. Chcemy coraz lepszych artystów, projektantów, budowniczych, polityków, analityków, twórców, którzy – aby umieć rywalizować ze sobą – muszą być bardziej ambitni niż kilkaset lat temu. Tymczasem mamy miliony młodych mężczyzn, którzy nie posiadają zawodu, którzy nie kończą szkół, nie znajdują pracy, których popęd do agresywnego wchodzenia w świat nie jest odpowiednio kierowany, którzy uzyskują w szkole słabe wyniki, którzy mają problemy z uczeniem się. Aczkolwiek wielu dorastającym chłopcom powodzi się dobrze podczas trzeciego etapu, to musimy pamiętać o Jasonie i jego braciach, którzy – gdy przeszli na trzeci etap rozwoju – poczuli zagubienie. Przede wszystkim dlatego, że społeczeństwo zapomniało, jak postępować z artystą w ciele wojownika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *